IMG_20191021_125532
Presbiopia objawia się trudnością z czytaniem, patrzeniem z bliska i koniecznością odsuwania coraz dalej książki, gazety, ale też rzeczy, które zamierzamy kupić w sklepie – po to, aby móc przeczytać tekst czy cenę. Zaczyna nam „brakować ręki”. I wtedy sięgamy po okulary do czytania. Jeśli mamy również okulary do dali – to po prostu korzystamy z kolejnej pary okularów.
Możemy oczywiście zastosować szkła progresywne – które jednak są dość drogie i wymagają co jakiś czas wymiany. I znów: nie zawsze jesteśmy w stanie zaakceptować rzeczywistość w okularach.
Presbiopia to jest jednak trudny temat dla okulisty i dla pacjenta. Pojawia się już po 40 roku życia, wtedy, gdy jesteśmy w pełni aktywni i trochę źle się czujemy z tymi okularami do czytania. My, chirurdzy – okuliści mamy nadal nierozwiązany problem. Bo nie ma jednej, uniwersalnej metody korekcji presbiopii.
RLE – refrakcyjna wymiana soczewek. Ta metoda polega na usunięciu naturalnych soczewek pacjenta i w ich miejsce wszczepienie sztucznych, korygujących zarówno widzenie do dali, do bliży (okulary do czytania) czy też na odległości pośrednie. Obiecującą tutaj nowością jest soczewka Tecnic Symfony, którą wprowadziliśmy do swojej oferty jako jedni z pierwszych w Polsce i w Warszawie.
PresbyMax – to zabieg, w którym za pomocą lasera Schwind Amaris korygujemy również wadę do bliży, czyli „zdejmujemy” okulary do czytania. W rogówce laserem wytwarzamy taką multifokalną „soczewkę”, dzięki czemu pacjent uzyskuje możliwość dobrego widzenia do dali oraz do bliży. Zabieg ten jest odwracalny (w przeciwieństwie do korekcji wady do dali), bezpieczny i komfortowy dla pacjenta. Multifokalne soczewki fakijne – to nowość, która w Polsce pojawić się ma w 2020 roku.